KILKA SŁÓW TYTUŁEM WSTĘPU |
W dwudziestą rocznicę powstania filmu "E.T.", Steven Spielberg postanowił
wypuścić na światło dzienne wersję reżyserską, z dodanymi scenami, których
wcześniej nikt nie widział. Spielberg chcąc pozbawić dodatkowo swój familijny
film jakiejkolwiek dawki przemocy (wydarzenia z 11 września zrobiły swoje),
postanowił w jednej ze scen wyciąc za pomocą komputera broń z rąk agentów.
Pozostałe zmiany w filmie to jedna duża nowa sekwencja, oraz masa poprawek
kosmetycznych i krótkich doklejek.
[Czas: 6-8 minuta]
W wersji reżyserskiej, podczas ucieczki E.T. przed agentami, nie widzimy już
tylko czerwonego światełka przedzierającego się przez krzaki, ale całą postać E.T.
Dodano także ujęcie na którym E.T. patrzy za odlatującym statkiem, oraz zmieniono
scenę w której E.T. zmierza w kierunku miasteczka - dodano animowanego
komputerowo E.T. Cyfrowo poprawiono statek "obcych" i zmieniono nieco wygląd lasu.
[Czas: 31-34 minuta]
Elliott zabiera E.T. do łazienki, gdzie szykuje mu kąpiel. W tym czasie E.T.
zapoznaje się z wagą, pastą do zębów i innymi rzeczami znalezionymi na półce
w łazience. Przed lustrem Elliott porównuje swój wzrost do wzrostu E.T. ;) Później
Elliott otwiera puszkę Pepsi, która zgazowana zbyt mocno, oblewa
naszych bohaterów. Po chwili dzwoni telefon, Elliott odbiera i rozmawia z mamą.
E.T. ładuje się do wanny, a Elliott walczy z psem w drzwiach i tłumaczy
mamie, że "musi zwymiotować". W końcu symuluje wymioty i wylewa Pepsi wprost
na słuchawkę. Biegnie do łazienki i widząc E.T. pod wodą, wyciąga go myśląc,
że ten się topi. Nic bardziej mylnego: E.T. delikatnie odsuwa Elliotta i z wyraźnym
zadowoleniem wraca pod wodę ;)
[Czas: 72 minuta]
Gdy Elliott leci w powietrzu na rowerze, dodano komputerowo "rozwiewaną
wiatrem pelerynę". Ten sam efekt "rozwianej wiatrem peleryny" dodano
za pomocą komputera do najsłynniejszej sceny z filmu: Elliott i E.T.
na tle księżyca.
[Czas: 76 minuta]
Dodano sekwencję, w której mama Elliotta znajduje jego brata i siostrę
idących sobie spokojnie, podczas ulicznej zabawy Halloween.
[Czas: 109 minuta]
Ze sceny w której chłopcy wznoszą się na rowerach do lotu, wycięto
z rąk agentów shotguny, w ich miejsce cyfrowo wstawiając krótkofalówki.
Gdy chłopcy są już w locie, pozamieniano ich miejscami nie niemalże
wszystkich ujęciach. Na samym końcu filmu poprawiono wygląd statku
obcych, oraz nieco zmieniono krztałt i wygląd lasu.
 |
Dzięki wersji reżyserskiej film zyskał bardzo wiele. Dodana sekwencja "łazienkowa"
jest bardzo sympatyczna i nie gryzie się ze starym materiałem filmowym, choć sam E.T.
jest w niej komputerową animacją, a nie gumową lalką - jak w pozostałej części filmu.
Bardzo sprawnie domontowano też sceny z początku filmu, czyli E.T. biegnącego za pojazdem
czy idącego w stronę miasta. Poprawiono także masę innych rzeczy, wcześniej niedopracowanych,
jak nieruchoma peleryna Elliotta, choć ten unosił się w powietrzu. Teraz peleryna zachowuje
się tak jak na wietrze powinna. Także E.T. uciekający przed agentami nie jest już tylko
czerwonym światełkiem ciągniętym na wózku, tylko widać jak przedziera się i skacze
wśród zarośli. Poprawiono także wygląd statku kosmicznego: w wersji reżyserskiej wygląda
o niebo ładniej niż w oryginale. Jedynym zgrzytem wydaje się być jedynie "zabranie" broni
z rąk agentów. Przemocy to na świecie nie zlikwiduje, a wycięto przez to z filmu ujęcie,
w którym shotgun podnoszony jest przez agenta ku górze. Pomijając jednak to jedno niezbyt
trafione posunięcie Spielberga, wersja reżyserska "E.T." to kawał znakomitej roboty,
który nie przynosząc ujmy nieśmiertelnemu oryginałowi, wnosi do niego powiew świeżości i daje filmowi drugą młodość!
 |
|
Tytuł oryginalny: E.T. The Extra-Terrestrial
Rok produkcji: 1982, USA
Reżyseria: Steven Spielberg
Scenariusz: Melissa Mathison
Montaż: Carol Littleton
Czas trwania wersji reżyserskiej: 120 min.
Czas trwania wersji producenckiej: 115 min.
Wystąpili:
Henry Thomas, Drew Barrymore, Peter Coyote,
Dee Wallace-Stone, Robert MacNaughton, C. Thomas Howell
AUTORZY OPISU: DUX & VIKI
[kontakt]
| |
 |