
Po prawej stronie na górnej półce stoi zdjęcie Kiefera Sutherlanda w mundurze - zdjęcie z filmu "A Few Good Men".
Praktycznie wszystkie numery telefonów pokazywane czy wybierane w nowszych filmach made in Hollywood zaczynają się od liczby 555. Jest to pewien rodzaj zabezpieczenia, aby w żadnym filmie, nigdy nie pojawił się przez przypadek, faktycznie istniejący numer telefonu. Czemu zastosowano taki zabieg i wymyślono fikcyjne numery 555...? Kiedyś po jednym z filmów z Marilyn Monroe, gdzie była mowa o pewnym numerze telefonu... okazało się, że widzowie po obejrzeniu filmu chętnie dzwonili pod wspomniany numer, aby sprawdzić kto odbierze ;) I faktycznie ktoś słuchawkę podnosił; był to niczego nieświadomy mężczyzna, którego linia telefoniczna od momentu premiery filmu była wręcz oblegana ;)
Czy wiecie, że nazwa komputera ze statku "Discovery", HAL 9000 przeczytana w odpowiedni sposób da nam...IBM ? Wystarczy wziąć literę H i zobaczyć że w alfabecie kolejną po niej jest "I", następnie bierzemy A, następną po niej jest "B", a na końcu L, po której jest "M".
Gdy film sie kończy, a Adam (Arnold) przelatuje swoim śmigaczem... obraz zostaje cofnięty i puszczone zostają migawki z filmu. Nie wiem co mnie tknęło, ale postanowiłem policzyć te migawki - które były puszczone naprawdę w szybkim tempie. Okazuje się, że w przeciągu niecałych 12 sekund, upchnięto tam aż 275 (!) kadrów z filmu (w kolejności tak jak mialy miejsce w filmie - tylko puszczone od tyłu... tak jakby szybko przewinięto do tyłu cały film.
Jest w "Szóstym dniu" taka scena, gdy Arnold wpada do mieszkania, gdzie stoi akurat hologram dziewczyny do towarzystwa, a Arnold gasi światła, zasłania okna i pokazuje kumplowi broń, z której strzelał do ścigających go ludzi. Praktycznie identyczna scena jest w "Pamięci absolutnej", gdy Arnold wpada do mieszkania, na środku stoi hologram nauczyciela gry w tenisa, a Arnold pokazuje broń swojej żonie (Sharon Stone), uprzednio gasząc wszystkie światła i zasłaniając okna!!!!!
Poniższe kadry pochodzą z filmów "Adwokat diabła" Taylora Hackforda (kadry z LEWEJ) i z "Otwórz oczy" Alejandro Amenabara (kadry z PRAWEJ). Wygląda ciekawie, prawda? ;)
![]()
![]()
W obu tych filmach Ridleya Scotta możemy zaobserwować wykorzystanie dokładnie tych samych rekwizytów na podobnych ujęciach! Klatki 1 i 2 pochodzą z BLADE RUNNERA, ze sceny gdy Deckard jest odrywany od jedzenia makaronu, czy co on tam je w deszczu. Scena startu policyjnego wozu. Klatki 4 i 5 pochodzą z ALIEN. Klatka 4 ze sceny rozlączania Nostromo z rafinerią przed lądowaniem na LV 426. Klatka 5 ze sceny odpalania przez Ripley kapsuły ratunkowej pod koniec filmu!
Na początku filmu, gdy grupa naukowców przegląda zdjęcia z teleskopu Hubble'a... widzimy, że jednego z nich gra sam Michael Bay - reżyser filmu.
Wśród ludzi broniących się w centrum handlowym przed olbrzymimi pająkami znajduje się gość przypominający łudząco Jasona z serii "Piątek Trzynastego" - zapewne jest to zamierzony zabieg ze strony twórców filmu :). Nadesłał: Wiktor Brodziak
Tytułowi źli chłopcy, chcą na potrzeby pościgu zarekwirować jakiś samochód. Na początku chcą przechwycić auto którym kieruje... Michael Bay - reżyser filmu ;)
Ciekawostką w tym filmie jest to, że praktycznie 100% ujęć (naprawdę z małymi wyjątkami) wykonana została... przechyloną kamerą, raz w lewo, raz w prawo - kark może rozboleć od oglądania tego filmu...
Krąży plotka, jakoby w filmie Ridleya Scotta miała wystąpić makieta Sokoła Millenium ze STAR WARS. Rzekomo miał to być kształt któregoś z dachów. Jednak do dziś dnia nie udało się nam odnaleźć w filmie BLADE RUNNER niczego - co byłoby podobne kształem do Sokoła Millenium. Mimo to, nie ustajemy w poszukiwaniach i wciąż oglądamy film pod mikroskopem. Na zdjęciu widzimy makietę Sokoła Millenium wykonaną (podobno) dla potrzeb filmu BLADE RUNNER!
Niektórzy uważają, iż Sokół Millenium pojawia się W LOCIE (16 minuta filmu) wyprzedzając radiowóz, którym leci Gaff z Deckardem (na spotkanie z Tyrelem). Nie wiadomo czy ów pojazd to Sokół Millenium, ale kształtem go przypomina! UWAGA - W wersji TV nie widać pojazdu wyprzedzającego radiowóz - widać tylko że coś przelatuje (dosłownie jedna klatka)! W wersji panoramicznej natomiast widać ten pojazd przez jakieś 3 sekundy i wtedy można w nim rozpoznać znajomy kształt ;)
Podobno sceny kończące wersję producencką "Łowcy androidów", czyli przelot nad pięknymi plenerami... to niewykorzystane zdjęcia nakręcone na potrzeby czołówki "Lśnienia" Stanleya Kubricka.
Ciekawostką dla fanów "Gwiezdnych wojen" jest pojawienie się na krótką chwilę robota R2D2. Jego odwróconą sylwetkę, podczepioną do statku-matki, widać w momencie wychodzenia UFO zza Diabelskiej Wieży. Autorem tego żartu był Dennis Muren, pracujący przy efektach do obu filmów.
Na końcu filmu, bracia czekają na urzędnika, który ma przyjąć od nich pieniądze. Tym urzędnikiem okazuje się być sam... Steven Spielberg!
Na zdjęciu po lewej stronie widzimy helikopter Aerospatiale SA 342M Gazelle, na bazie którego został stworzony filmowy Błękitny Grom. Na zdjęciu pos tronie prawej widzimy właśnie Błękitnego Groma ;)
Córka jednej z bohaterek na imię ma Lolita. Jest to oczywiste odniesienie do filmu Stanleya Kubricka, gdyż małolata nosi wpięte w uszy kolczyki w kształcie serca. Taki sam kształt miały okulary na plakacie filmu "Lolita" Stanleya Kubricka, choć w samym filmie bohaterka nie nosiła takowych.
![]()
"Powrót Do Przyszłości 3" - scena w której Marty wchodzi do Hill Valley w czasach "dzikiego zachodu", technicznie została nakręcona w identyczny sposób jak w filmie "Dawno temu na dzikim zachodzie", gdzie do miasteczka przyjechała Claudia Cardinalle. Najpierw kamera idzie za bohaterką / bohaterem, po lewej widzimy tory kolejowe lub pociąg, następnie bohaterka / bohater wchodzi do miasta, a kamera wykonuje pionową panoramę, początkowo pokazując dach, a za chwilę wyłaniające się zza niego, tętniące życiem miasteczko.
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ |