Strona główna KMF


UCIECZKA Z NOWEGO JORKU
Realizacja

Po raz pierwszy w karierze Carpenter otoczył się tak znanymi aktorami. Legenda spaghetii westernów Lee Van Cleef zagrał Boba Hauka, naczelnika więzienia. Jako fan westernów, Carpenter był zachwycony współpracą z taką legendą gatunku. Van Cleef przed zdjęciami spadł z konia, ale był zawodowcem i heroicznie poradził sobie bez atrybutu dr. House'a w scenach wymagających chodzenia. Laureat Oscara, Ernest Borgnine, wdzięcznie prowadził taksówkę.


Kolejny zdobywca Nagrody Akademii, czarnoskóry piosenkarz Isaac Hayes, dostał dekoracyjną rólkę Księcia Nowego Jorku. Brytyjczyk Donald Pleasence ponownie, po "Halloween", przyjął rolę u Carpentera, bo reżyser mu powiedział, że dzięki niemu filmowy prezydent bezbłędnie wyjdzie na zabawnego idiotę. Później Pleasence pracował z Carpenterem jeszcze raz, na planie horroru "Książę ciemności" (1987).


Głównej obsady dopełnili Harry Dean Stanton w roli Braina, zatrudniony przez Carpentera jeszcze raz do "Christine" (1983) i niemożebnie wydekoltowana Adrienne Barbeau, ówczesna żona reżysera, wcześniej w roli prezenterki radiowej w "Mgle" (1980).


Na pokazie testowym widownia była zdezorientowana wizją ekranowego świata. Dopiero później Carpenter dodał plansze informujące o wzroście przestępczości w USA oraz animację, jasno ukazującą stan Manhattanu jako więzienia. Reżyser z przekąsem zauważył również, że dzięki takiemu wstępowi niektórzy młodzi widzowie dowiedzieli się, że Manhattan jest wyspą. Głos w animowanym prologu należał do gwiazdy "Halloween" Jamie Lee Curtis. W kolejnym filmie Carpentera "The Thing" (1982), głos komputera podłożyła z kolei Adrienne Barbeau. Obie panie zagrały w "Mgle", choć nie miały ani jednej wspólnej sceny.


Scenę z uciekinierami na tratwie nakręcono na plaży w Long Beach, Kalifornia.


Zaledwie dwa ujęcia nakręcono w Nowym Jorku. Ekipa uzyskała bezprecedensową zgodę na jedną noc zdjęciową na Liberty Island, gdzie nakręcono ujęcie przy Statui Wolności. Carpenter sprytnie zamaskował przeskok akcji na tamę Sepulveda w Los Angeles, gdzie kręcono wszystkie plenery dowództwa więzienia. Ujęcie zaczyna się w Nowym Jorku, następnie kamera wykonuje jazdę wzdłuż dekoracji posterunku i kadr ginie w ciemności. Tutaj mamy niezauważalne cięcie na ujęcie nakręcone już w L.A. Tama Sepulveda powstała w 1941 roku jako przyczółek polderu, chroniącego miasto przed wylewami rzeki Los Angeles, choć bardziej znana jest jako idealna naturalna dekoracja dla filmów akcji. Tam powstały sceny do m.in. "Szybkich i wściekłych", "S1m0ne" czy hollywoodzkiej wersji "Włoskiej roboty".


Część ujęć Security Control nakręcono w nowoczesnych wnętrzach Art Center College of Design w Pasadenie, Kalifornia. Do zdjęć wykorzystano schody, korytarze oraz pomieszczenie, w którym Snake'owi zostają wszczepione kapsułki.


Kurt Russell zachował sobie na pamiątkę zniszczoną skórzaną marynarkę, którą założył znów do pierwszych scen "Ucieczki z L.A.".


Opaska na oku Plisskena była pomysłem Kurta Russella, który w ten szlachetny sposób utrudnił sobie pracę. Stosowano dwa rodzaje opasek - jedna była ażurowa i pozwalała na częściowe widzenie, a druga, zakładana do zbliżeń, całkowicie odcinała oko od światła. Aktor chciał ponadto pokazać brak oka pod opaską, ale Carpenter nie miał pieniędzy na realizację tego efektu charakteryzatorskiego.


Śmigłowce do scen w Los Angeles i St. Louis wynajęto od Gwardii Narodowej wraz z pilotami i żołnierzami.


Wszystkie zbliżenia zegara na ręku Plisskena zostały dograne po zdjęciach, jako tzw. inserty, gdyż na planie urządzenie odmówiło posłuszeństwa.


Dekoracje pasa startowego i dachu World Trade Center postawiono na terenie parku Indian Dunes, niedaleko słynnego parku rozrywki Magic Mountain w Valencii, Kalifornia. Wówczas to miejsce często gościło ekipy filmowe. Trzy lata po zdjęciach do "Ucieczki z Nowego Jorku", na planie jednego z epizodów kinowej "Strefy mroku" w reż. Johna Landisa, na terenie Indian Dunes miał miejsce śmiertelny wypadek ze śmigłowcem, który wymknął się spod kontroli, spadł do wody i ściął głowy aktora Vica Morrowa i dwójki wietnamskich dzieci.


Dzięki filmom ich twórcy mogą na przykład zrealizować rzeczy, których nie podjęliby się w prawdziwym życiu. Posiadający licencję pilota John Carpenter ochoczo wsadził Snake'a do szybowca, choć sam reżyser wyznał, że za nic nie wsiadłby do czegoś co lata, a nie posiada silnika.


Środek WTC to wnętrza Wiltern Theatre w Los Angeles. Budynek był opuszczony, więc można go było scenograficznie wzbogacić o niekończące się bazgroły na ścianach.


Osiem tygodni zdjęć w St. Louis to przede wszystkim nocna praca w plenerze. I choć twórcy mieli do dyspozycji zniszczone pożarem dzielnice, gdzie mogli śmiecić do woli i wyłączać prąd na kilka przecznic w głąb, to za dnia ulice musiały być oddawane mieszkańcom miasta. W praktyce wyglądało to tak, że od 15.00 do 18.00 zagracano ulice zawartością kilku ciężarówek, zdjęcia trwały do 6. rano, potem spychacze zgarniały wszystko na boki, a o 15.00 sekwencja wydarzeń się powtarzała.


Aż trzech członków ekipy "Ucieczki z Nowego Jorku" pracowało wspólnie na planie trylogii "Powrót do przyszłości" - autor zdjęć Dean Cundey, jego operator Raymond Stella oraz charakteryzator Ken Chase. Podobnie jak przy "Halloween", Ray Stella dużo ujęć wykonał przy pomocy Steadicamu, zaś nowatorskie, szybkie obiektywy Panavision umożliwiły nocne zdjęcia na skąpo oświetlonych ulicach St. Louis.


Pokrywy kanałów wykonano z drewna, by statyści, grający ulicznych świrów, byli w stanie je przemieścić.


Dekorację baru Chock Full O'Nuts zbudowano na terenie Indian Dunes. Dziewczynę w zdewastowanym barze zagrała ówczesna żona Kurta Russella, Season Hubley. Oboje poznali się dzięki Carpenterowi na planie "Elvisa", gdzie grali małżeństwo Presleyów. Natomiast siostra Russella była wówczas żoną współproducenta Larry'ego J. Franco. Rodzinny interes...


Carpenter swoim zwyczajem ponazywał kilka epizodycznych postaci nazwiskami swoich kolegów po fachu. Tym razem padło na Davida Cronenberga, George'a A. Romero i Dona Taylora.


Filmowy Air Force One, rozbity na nowojorskim placu, był tak naprawdę odrzutowcem pasażerskim DC-8. Scenograf kupił go za 8 tys. dolarów jako złom powypadkowy, kazał pociąć na kilka części i przewieźć w tajemnicy przed władzami miasta na plan do St. Louis. Reakcja społeczeństwa była zaskakująca - następnego dnia na mieście znalazło się wielu "świadków", którzy z obłędem w oczach relacjonowali, jak "widzieli" nocną katastrofę samolotu.


Fasada teatru, do którego wchodzi Snake, to autentyczny Fox Theater w St. Louis. Natomiast wnętrza, włącznie z piwnicami, nakręcono we wspomnianym Wiltern Theatre w L.A.


Wśród teatralnych muzyków widać obu scenarzystów, Johna Carpentera (skrzypce) i Nicka Castle'a (pianino). John Carpenter zagrał także epizodyczną rólkę pilota helikoptera, lądującego za dnia na terenie zniszczonego Central Parku.


Pamiętacie pijaka Reda z "Powrotu do przyszłości", który na widok powracającego DeLoreana po cichu zwyzywał Marty'ego od pijanych kierowców? To George "Buck" Flower, zmarły w 2004 roku aktor, scenarzysta i producent. I choć filmowo udzielał się zacnie po obu stronach kamery, zapamiętany zostanie z epizodycznych ról przedstawicieli społecznego marginesu, które, z racji charakterystycznego wyglądu, przyjmował nader często. U Carpentera w tego typu rolach wystąpił w aż sześciu filmach. W "Ucieczce z Nowego Jorku", w scenie w teatralnych podziemiach, Plissken błędnie wziął go za prezydenta USA.


W scenie przejścia Snake'a przez mur zagrały dwie lokacje. Wyjście Plisskena przez okno i wejście na mur nakręcono w dekoracji postawionej na Indian Dunes, zaś zejście po drugiej stronie to już plener w St. Louis. By dopasować dekorację do prawdziwych ścian miasta, ujęcia kręcono w odwrotnej kolejności - najpierw St. Louis, później Indian Dunes. Ale twórcy i tak nie uniknęli błędów w niedopasowaniu budynków, które od strony miasta są ewidentnie wyższe.


Plener siedziby Braina i Maggie nakręcono przed budynkiem sądu w St. Louis, zaś wnętrza udawały korytarze i biblioteka Uniwersytetu Południowej Kalifornii. W wydziale filmowym tejże uczelni John Carpenter uczył się sztuki filmowej, a po "Ucieczce z Nowego Jorku" powrócił do swej alma mater na zdjęcia do "Księcia ciemności" (1987).


Siedzący w samochodzie facet, którego Snake tłucze bronią po twarzy, to Dick Warlock, szef kaskaderów i zarazem dubler Kurta Russella od 1969 do 1988 roku.


Wspomnieliśmy, że pierwszym z zaledwie dwóch ujęć nakręconych w Nowym Jorku był widok Statui Wolności. Drugim była nakręcona z Liberty Island panorama Manhattanu o świcie, obecna w filmie dokładnie w 61. minucie projekcji. Kontrplan Lee van Cleefa stojącego na szczycie muru nakręcono wieczorem, ale kolory się w sumie zgadzały.


Wchodząc do wagonu z uwięzionym prezydentem, Snake zabija strażnika nożem rzuconym wprost w czaszkę. Ten sam numer aktor wykonał jako Jack Burton w finale "Wielkiej draki w chińskiej dzielnicy" Johna Carpentera (1986).


Opuszczony dworzec kolejowy Union Station w St. Louis udawał słynną nowojorską Grand Central Station. Wykorzystano go w sekwencji pierwszego uwolnienia prezydenta w wagonie, w scenie z Duke'em strzelającym do prezydenta przywiązanego do ściany i w całej sekwencji walki na ringu. Joe Alves dokonał zaledwie kosmetycznych poprawek w wyglądzie stacji, która była dostatecznie zdewastowana, by przypominać miejsce akcji.


Przytaczany kilka razy słowny gag o tym, że ktoś słyszał, że Snake już nie żyje, twórcy wzięli z westernu "Big Jake" (1971) z Johnem Wayne'em. Echem bandziorów z "Ataku na posterunek 13" czy duchów z "Mgły" były nocne świry, przed którymi uciekał Snake. We włoskiej wersji dubbingowej wąż (Snake) zamienił się w hienę, a w korańskiej - w kobrę.

Przygotowując walkę Plisskena z włochatą bestią, twórcy zaangażowali Douga "Oxa" Bakera, wielokrotnego mistrza wrestlingu. Wątpliwym znakiem rozpoznawczym Bakera był druzgocący cios pod nazwą "heart punch", którym w latach 70. odesłał dwóch przeciwników na tamten świat. Kręcenie walki trwało trzy dni. Zabicie bestii wykonano przy pomocy kawałka drewna przymocowanego do szyi Oxa Bakera, w który Kurt Russell wbił kij baseballowy z gwoździami.


Wnętrze parteru World Trade Center nakręcono w korytarzu California Institute of the Arts w Valencii, Kalifornia. Zaś plener parteru WTC to tak naprawdę wejście do jednego z wieżowców w Century City, dzielnicy Los Angeles, gdzie stoi również słynny Fox Plaza, udający Nakatomi w "Szklanej pułapce".


Chain of Rocks Bridge w St. Louis udawał nowojorski most na 59. ulicy. Aby administracyjnej księgowości stało się zadość, wytwórnia kupiła most od miasta za 1 dolara, a po zdjęciach sprzedała go za tą samą wartość.


Scenę śmierci Maggie, rozjechanej przez Duke'a, załatwiono za pomocą manekina. Ujęcie z zakrwawioną żoną, Carpenter nakręcił w swoim garażu dopiero po pokazie testowym, ponieważ żądna krwi publika chciała zobaczyć, co stało się z bohaterką.


Aby "geografia" filmu zgadzała się ze scenografią, za mostem w St. Louis postawiono konstrukcję, która po pokryciu kawałkami sklejki udawała drugą stronę muru dzielącego Manhattan od reszty miasta.


Snake opuszcza się w dół muru, spada i wychodzi kulejącym krokiem zza gazika. Zastosowano tu stary patent inscenizacyjny pod nazwą "texas switch". Kurt Russell zagrał dopiero od wyjścia zza pojazdu, wcześniej na murze widzieliśmy kaskadera Dicka Warlocka. Ten numer w wersji parodystycznej był szeroko wykorzystywany m.in. w serii "Naga broń", gdzie kaskader dokonywał cudów, po czym spadał za kanapę, zza której wychodził zadowolony z siebie por. Frank Drebin.


Twórcy sprawnie (i nader ironicznie w końcówce filmu) skorzystali z Hitchcockowskiego patentu o nazwie McGuffin, czyli czegoś, czego właściwie w filmie nie ma, ale co niezawodnie napędza akcję. McGuffinem jest tu całe back-story prezydenta - kaseta magnetofonowa z zapisem jego przemówienia i rokowania rozbrojeniowe między USA, Związkiem Radzieckim i Chinami. U Carpentera nie tylko miejska dżungla zionęła upadkiem; cały świat był na krawędzi wojny jądrowej. Ale to tylko efektowny dodatek, profetyczna zabawa, której sam twórca nie traktował poważnie, podobnie jak roku 1997, w którym dzieje się akcja. Liczyło się tylko sprawne i precyzyjne widowisko sensacyjne.


Pierwotnie scenarzyści chcieli pójść na łatwiznę i wyjawić w końcówce, że ładunki wybuchowe, wszczepione w szyję Snake'a, to tylko blef. Szczęśliwie jednak postawili na poważne potraktowanie zagrożenia życia Plisskena, dezaktywując kapsułki z cyjankiem w ostatniej chwili. Zresztą, patrząc na dramatyczną minę biednego komandosa w tej scenie, zbrodnią byłoby inne rozwiązanie. Ale co się odwlecze... Carpenter z Russellem powrócili do pierwotnego pomysłu w niepotrzebnym sequelu "Ucieczka z Los Angeles" (1996), gdzie wkręcili Snake'owi lipne zarażenie śmiertelnym wirusem.


"Ucieczka z Nowego Jorku" w wersji specjalnej na DVD zawiera dwa interesujące komentarze audio. Ciekawostką jest to, że ich nagrania dzieli aż 8 lat. Komentarz Johna Carpentera i Kurta Russella nagrano w 1995 roku na potrzeby wydania Laserdisc, zaś komentarz producentki Debry Hill i scenografa Joe Alvesa powstał w roku 2003 na potrzeby Special Edition DVD. Carpenter jest jednym z nielicznych reżyserów - entuzjastów nagrywania komentarzy audio do swoich filmów, które przynoszą więcej ciekawostek, niż jakikolwiek dokument making of. Zazwyczaj robi to w towarzystwie swoich aktorów - wiecznie śmiejącego się (czyli rotflującego) Kurta Russella ("Ucieczka z Nowego Jorku", "Coś", "Wielka draka w chińskiej dzielnicy"), zaciekawionego Keitha Gordona ("Christine"), przynudzającego Jeffa Bridgesa ("Gwiezdny przybysz"), Roddy Pipera ("Oni żyją") czy Petera Jasona ("Książę ciemności"). Nie polecam natomiast komentarza do "W paszczy szaleństwa", w którym Carpenter chciał dać pole do werbalnego popisu swojemu operatorowi, Gary'emu B. Kibbe, zarzucając go fachowymi pytaniami, na które Kibbe nieśmiało i usypiająco odpowiadał.

W roku premiery filmu ukazała się nowelizacja scenariusza, autorstwa Mike'a McQuaya. Książka przedstawiała filmowe wydarzenia w znacznie szerszym, wręcz apokaliptycznym kontekście III wojny światowej. Ponadto autor przywrócił wycięty z filmu epizod obrabowania przez Plisskena Banku Rezerw Federalnych, rozbudował zasygnalizowane w dialogach wcześniejsze akcje wojskowe Snake'a ze stratą jego oka włącznie, dopisał podobną wojskową przeszłość Hauka i zasugerował ukrytą motywację tego ostatniego - książkowy Hauk ma nadzieję, że Plissken odnajdzie jego syna, zesłanego do więzienia Manhattan.



POWRÓT DO WYBORU

STRONA GŁÓWNA KMF

Klub Miłośników Filmu, 2010.02.05