Sceny wycięte Zemeckis zrezygnował ze sceny, rozpoczynającą się nad jeziorem, z udziałem Forresta i Jenny w dzieciństwie. Forrest wrzuca do wody kamień, a na utworzonych falach odbija się już dorosła para. Jenny chwali się Forrestowi, że została przyjęta na studia. Spacer we dwoje przerywa dźwięk z oddali. To demonstracja pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Martina Luthera Kinga. Gump, myśląc, że to pochód albo parada, oczywiście miesza się z tłumem. Do akcji przeciwko murzyńskiej demonstracji wkraczają policyjne owczarki niemieckie. Przed chwilę widzimy retrospekcję z małym Forrestem, wśród szczeniaków. Dorosły Gump zaczyna się bawić z owczarkami, odciągając ich uwagę od demonstrantow. Po rzuceniu psom kija, Forrest podchodzi do Martina Luthera Kinga, przepraszając za zamieszanie ("- w końcu to tylko psy") i odchodzi.
Kolejna scena, z której zrezygnowano, to mecz pingponga pomiędzy Forrestem i Georgem Bushem seniorem, późniejszym prezydentem Stanów Zjednoczonych, a ówczesnym ambasadorem USA w Chinach. Filmowcy, grzebiąc w archiwach, dokopali się do nagrania, gdzie Bush podczas gry w tenis stołowy, dostaje piłeczką w krocze. Zanim Zemeckis zdecydował o wyrzuceniu tej sceny z filmu, fachowcy z ILM dokonali już wstępnej komputerowej kompozycji tego ujęcia, wymazując z kadru pierwotnego gracza i zastępując go Hanksem, nakręconym oczywiście na niebieskim ekranie.
W zwiastunie filmu obecne są ujęcia, których nie ma w filmie. Dwa z nich to krzyki trenera i cheerleaderek, mające na celu zatrzymanie Forresta podczas meczu futbolowego. W zwiastunie przedłużono także ujęcie, kiedy Gump dowiaduje się o przyznaniu mu Honorowego Medalu Kongresu i pyta "jak to się stało ?". W filmie to zdanie nie pada.
|