Sceny wycięte Pierwsza wycięta scena, trwająca około minuty, zawiera rozmowę rudej Sarah z Lindą i Matthew. Sarah nie będąc pewna, czy nocne molestowanko jej prawej piersi było dziełem niewidzialnego Caine'a czy też nie, dzieli się obawami z kolegami.
Pierwotnie Verhoeven zmontował dłuższą i dramatyczniejszą sekwencję gwałtu, dokonanego przez niewidzialnego Caine'a na sąsiadce z naprzeciwka. W trakcie montażu reżyser zdał sobie sprawę, że to za wcześnie na pokazanie widowni, jakim łajdakiem stał się naukowiec. Wycięte ujęcia zawierają troche więcej gwałtownie montowanych obrazów twarzy przerażonej kobiety, nakręconych z punktu widzenia Caine'a, kilka sekund z samego gwałtu oraz końcówkę, z płaczącą na łóżku kobietą i wygniatanymi na dywanie śladami stóp Caine'a, który kierując się do okna, widzi Lindę w swoim mieszkaniu.
Trzecia wycięta sekwencja rozpoczęła się od Sarah, która odkrywa martwego psa, zabitego wcześniej przez Caine'a. Sam morderca na dociekliwe pytania koleżanki arogancko odpowiada "psy czasami umierają". Również przegląd zapisu z taśmy nie rzuca podejrzenia na Caine'a.
Dalszy ciąg rozgrywa się w mieszkaniu Lindy, która zaniepokojona nienaturalnym zachowaniem trzepoczącej na wietrze firanki, rozrzuca nad pokojem prześcieradło, podejrzewając niewidzialnego Caine'a o złożenie jej niezapowiedzianej wizyty. Następnie wybiega z domu i jedzie do laboratorium, gdzie odkrywa sabotowaną przez Caine'a kamerę termowizyjną (ta scena już znalazła się w filmie).
Epilog tej wyciętej sekwencji, to zaalarmowanie pozostałych członków ekipy, którzy niezwłocznie przyjeżdżają do laboratorium. Nie wiedzą, że na zewnątrz obserwował ich Caine, którego ślady widać w kałużach.
W pierwszym zwiastunie filmu (teaser), jest nieobecne w filmie ujęcie (pochodzące zapewne z innej wersji sceny wyciętej, opisywanej powyżej), na którym Linda siedzi na łóżku we własnym mieszkaniu, a na widok powiewającej na wietrze firanki pyta "hello ?". |