Strona główna KMF


POSZUKIWACZE ZAGINIONEJ ARKI
Sceny wycięte

Pierwsza wersja montażowa filmu trwała trzy godziny. Lucas, Spielberg i jego stały montażysta Michael Kahn skrócili ją do 110' minut. Kilka scen z "Poszukiwaczy zaginionej arki" zostało skróconych, bądź całkowicie wyrzuconych. Pierwsza rozgrywa się w nepalskiej spelunie, po tym, kiedy Marion każe Jonesowi przyjść nastepnego dnia po medalion. Marion łapie Indy'ego za kurtkę i chce go pocałować.

Zanim Harrison Ford ze zmęczenia wykonał najlepszy gag w historii filmów o Jonesie, nakręcono kilka, zgodnych ze scenariuszem i storyboardami, ujęć walki Jonesa z wielkim Arabem z mieczem. Ford na więcej nie miał siły.

Przekazany Marion ważny zakaz patrzenia na zawartość Arki Przymierza w finale filmu nie wziął się Indy'emu z powietrza, choć tak to w filmie wygląda. Wiedza Jonesa pochodzi z wyciętej sceny u Egipcjanina Imama, który objaśniał konstrukcję Laski Ra. Zanim zaczął tłumaczyć inskrypcje na medalionie, ostrzegł Indy'ego i Sallaha przez otwieraniem Arki, a nawet jej dotykaniem.

Ilustracja przestrzegania tego drugiego zakazu była oryginalnie wmontowana w scenę wyjmowania Arki przez Indy'ego i Sallaha. Sallah chciał dotknąć Arki, lecz Jones go powstrzymał. Dlatego obaj wyjęli ją przy pomocy dwóch belek.

Z filmu nie dowiedzieliśmy się także wszystkiego o tym, co robił Sallah, kiedy Indy stał nad modelem Tanis, ustalając miejsce ukrycia Arki. W filmie zabrakło paniki Sallaha, który w nerwach nie potrafił nawet dać nazistom wody, oblewając ich. Scena wyleciała przez palące się na drugim planie opony, dające czarny dym. Jego nadplanowa ilość zaciemniała kadr, więc Spielberg już na planie zdecydował o jej zaniechaniu, nie czekając w palącym słońcu na dubel.

Po zamknięciu Indy'ego i Marion w Studni Dusz, naziści skazali Sallaha na śmierć za kolaborację z wrogiem. Wyrok miał wykonać młody żołnierz, któremu w decydującym momencie włączyło się sumienie. Spielberg do tej roli zaangażował młodego Niemca, który pracował na planie jako statysta. Student z RFN tak się przejął rolą, że wykonał ją z niezwykłym, jak na amatora, zaangażowaniem i emocjonalną intensywnością, czym wzbudził szczery aplauz ekipy. Lecz epizod został wycięty, bo był po prostu za długi i hamował akcję.

Kiedy Indy wypycha wielki kamień i wychodzi z Marion ze Studni Dusz, nagle widzi młodego Araba, stojącego na straży. Wali go w papę i kontynuuje ucieczkę. Ślad tego wyciętego epizodu widać na jednym z kolejnych ujęć.

Wreszcie wycięto scenę, w której Indy przywiązuje się batem do peryskopu niemieckiej łodzi podwodnej i dzięki temu płynie tuż nad lustrem wody. Do tej sceny przygotowano także miniaturowy model.

We wcześniejszej wersji scenariusza Indiana leci do muzeum w Szanghaju, by zdobyć brakujący fragment Laski Ra. Podczas ucieczki z artefaktem kryje się za wielkim gongiem. Zaś w finale Indy i Marion mieli uciekać przed rozpętanymi mocami Arki w kopalnianych wózkach. Oba pomysły wyrzucono z ostatecznego scenariusza i poddano recyklingowi podczas pisania drugiej części.



POWRÓT DO WYBORU

STRONA GŁÓWNA KMF

Klub Miłośników Filmu, 2007.04.28