Strona główna KMF


ZAGINIONY ŚWIAT: JURASSIC PARK
Książka a film

Pierwszy filmowy "Park Jurajski" znacznie różnił się od książkowego pierwowzoru. Drugi prawie w ogóle go nie przypomina. W książce Michaela Crichtona bowiem:

- głównym bohaterem jest wprawdzie Ian Malcolm, lecz należy pamiętać że Crichton uśmiercił go w pierwowzorze. Pisarz uzasadnia powrót matematyka prawami sequela - więcej, mocniej, bardziej niedorzecznie.

- Malcolm jest utykającym, zgryźliwym, podstarzałym, łysiejącym cynikiem, a żeby było ciekawiej - wyrusza na wyspę z własnej woli. Sara zaś - którą w filmie Ian pragnie uratować - przybywa na wyspę dużo później.

- znaczącą rolę odgrywa nieobecny w filmie dr Richard Levine, który - nieświadomy działań InGenu - odkrywa na Isla Sorna żywe dinozaury. To jemu ekipa Malcolma pędzi na ratunek.

- książkowy Eddie ma cechy filmowego Nicka Van Owena, zaś cechy filmowego Eddie'ego wykazuje nieobecny w ekranizacji mechanik Doc Thorne.

- na wyspę trafia dwoje dzieci, z których żadne nie jest dzieckiem Malcolma: wysportowana Kelly i komputerowy geniusz Arby, nie raz ratujący bohaterów w trudnej sytuacji.

- na Isla Sorna nie przybywa ekipa myśliwych. Wrogami bohaterów są tylko Lewis Dodgson (znany z oryginału zleceniodawca Dennisa Nedry'ego) i jego współpracownik. Obaj, niestety, niezbyt rozgarnięci.

- przebieg wypadków na wyspie, prowadzący do nieuchronnego "rypnięcia wiadomo czym w wentylator", jest zgoła inny niż w filmie. Akcja trwa dłużej i jest - tu już całkowicie subiektywnie - bardziej dramatyczna. Nie ma też zakończenia w San Diego.

- pojawia się gatunek dinozaurów potrafiący maskować się jak kameleon lub... Predator.

Różnic jest oczywiście dużo więcej, lecz nie warto ich zdradzać. Książka bowiem, mimo że znacznie gorsza niż pierwsza część, a przy tym dość nielogiczna, zapewni każdemu miłośnikowi filmu znakomitą rozrywkę. Wydaje się, że w powieści więcej jest z taniej sensacji niż z technothrillera, lecz takie było zamierzenia Crichtona - pobawić się prawidłami rządzącymi "drugą częścią". Nic zatem dziwnego, że powieść oferuje przygodę zupełnie inną od tej, którą znacie z kina.




POWRÓT DO WYBORU

STRONA GŁÓWNA KMF

Klub Miłośników Filmu, 2007.10.01