Strona główna KMF


FACECI W CZERNI
Sceny wycięte


Oryginalnie w "Facetach w czerni" był bardziej wyeksponowany wątek walki obych ras o klejnot Galaktykę. Dwie rasy - baltianie i arquillianie były gwarantem kosmicznego pokoju, który za wszelką cenę zniszczyć chciała rasa robali. Tak też zostało to napisane i nakręcone. Lecz po próbnych pokazach, widownia uznała całą kosmiczną politykę za zbyt zagmatwaną, jak na tak rozrywkowy film. Aby jak najmniejszym kosztem uprościć fabułę, Sonnenfeld musiał uporać się z trzema scenami w filmie.

Scena w rosyjskiej restauracji, gdzie spotykają się dwaj bardzo ważni kosmici - Baltiańczyk i Arquillianin, oryginalnie była dłuższa i przedstawiała obu notabli, jako zatroskanych pokojem, w dodatku mówiących po angielsku. W ostatecznej wesji Sonnenfeld wyciął większość dialogów, a to, co przedostało się go filmu, zostało zdubbingowane i opatrzone napisami.

Drugim elementem do wymiany była akcja dziejąca się na wielkim ekranie w kwaterze głównej MIB. Tu sprawa okazała się dość łatwa - po prostu wstawiono w to miejsce inną animację.

Trzecią poprawką była zmiana kwestii dialogowych mopsa Franka.

Wśród innych scen usuniętych znajdziemy także rozwinięcie sekwencji w rosyjskiej restauracji. Edgar po zabiciu kosmicznych dygnitarzy, wsiada do wozu i odjeżdża. Sonnenfeld nakręcił także scenkę na zewnątrz restauracji, podczas wywożenia ciał obu obcych.

Oryginalnie dłuższa (i nudniejsza) była scena na strzelnicy, podczas egzaminu na najlepszych spośród najlepszych, spośród najlepszych.

Nieco więcej słów zawierała także scena z panią Edelson, nauczycielką-koszmarem Edwardsa, pochodzącą z jednego z księżyców Jowisza.





POWRÓT DO WYBORU

STRONA GŁÓWNA KMF

Klub Miłośników Filmu, 2003.12.12