Chronologia wydarzeń Dla tych, którzy znają na pamięć wspaniałą trylogię Roberta Zemeckisa "Powrót do przyszłości", wszelkie temporalne hocki-klocki nie powinny stanowić jakiegokolwiek problemu. Wymyślone przez H.G. Wellsa podróże w czasie, to jeden z najsłynniejszych motywów SF, z powodzeniem stosowany w literaturze i filmie. Podbudowany przez interpretacje einsteinowskiej teorii względności pomysł, pozwala na fascynujące eksperymenty myślowe. Gdyby wnuczek cofnął się w czasie i zabił swego przyszłego dziadka, czy mógłby się urodzić? Czy zniknąłby zaraz po morderstwie, czy dopiero po próbie powrotu do swej rzeczywistości? Co stałoby się z najdrobniejszymi epizodami, wynikającymi z tego wydarzenia? Czy "efekt motyla" miałby swe zastosowanie także wobec kontinuum czasoprzestrzennego, a jeśli tak, to w jakim zakresie? Ile razy można stworzyć alternatywne wersje historii? Czy podróż w czasie może się zakończyć w tej samej rzeczywistości, czy może nagięte poza wszelkie prawdopodobieńtwo zasady fizyki, rzucą podróżnika w niezbadaną otchłań odmiennych wariantów rozwoju znanego nam wszechświata? Każdy z "Terminatorów" zasadza się na tego typu zagadnieniach. John Connor wysyła swego podwładnego sierżanta Reese'a, by ten cofnął się czasie, ochronił Sarah Connor i został jego ojcem. A jeśli Reese nie wykonałby zadania, to co wtedy? Brak Connora uniemożliwi wygranie wojny z maszynami, które nie będą musiały wysyłać Terminatora do roku 1984. Śmierć Sarah Connor spowoduje nie narodzenie sie lidera ludzkiej rebelii. Ale John Connor się narodził, skoro zdołał wysłać Kyle'a Reese'a za Terminatorem. Walka w przyszłości jest przyczyną i jednocześnie konsekwencją pojedynku, który dopiero się odbędzie i jednocześnie już się odbył... Kompletny chachmęt. Oczywiście można sobie zadać zadać pytanie, dlaczego dysponujące możliwością podróży w czasie maszyny, nie wysłały Terminatora do roku 1492, celem posłania do piachu Krzysztofa Kolumba? Pewnie dlatego, że nienaruszona do pewnego czasu historia Ameryki była niezbędna do powstania Skynetu... No, tak - głupi pomysł. Ale przecież można było wysłać choćby 10 Terminatorów do roku 1984. Któryś z nich na pewno dałby radę zabić Sarah i Kyle'a. Albo jeszcze lepiej - wysłać stalowego zabójcę do roku 1974, by ten po szkolnych listach obecności dotarł do małoletniej Sarah, by posłać ją na tamten świat, zanim jej udziałem stanie się umiejętność rodzenia dzieci... Lecz wszystkie te śmiałe idee można sobie darować, jeśli weźmiemy pod uwagę materię dzieła filmowego. James Cameron to łebski facet, notabene fizyk z wykształcenia. Wzięcie na warsztat podróży w czasie, nieuchronnie musi być zdeterminowane przyjęciem jednolitego założenia logicznego, na którym osnuta jest fabuła. Nie można bowiem brać pod uwagę wszystkich temporalnych paradoksów na raz, gdyż wówczas nieograniczona możliwość wyboru pomiędzy przenikającymi się alternatywnymi rzeczywistościami, stawiałaby pod ogromnym znakiem zapytania sens budowania jakiejkolwiek fabuły. Wracając do "Powrotu do przyszłości" - po co Doc Brown tak się śpieszył do roku 2015? Przecież mógł do niego wrócić kiedykolwiek, zamiast w pośpiechu zabierać Jennifer na pokład DeLoreana. Filmy rządzą się swą własną logiką. Może to i lepiej - dzięki temu jest o czym dyskutować. Cameron wybrał jedyne sensowne rozwiązanie, mające miejsce tu i teraz. Jeszcze dzisiejszej nocy...
12 maja, godz. 01.52 Terminator, cyborg z serii T-800, model 101 zostaje przysłany do Los Angeles z roku 2029, by zabić Sarah Connor, przyszłą matkę przywódcy ruchu oporu w wojnie z maszynami. 12 maja, godz. 02.00 Do tego samego miasta zostaje przysłany sierżant Kyle Reese, wysłany z roku 2029, z rozkazem Johna Connora, traktującym o ochronie Sarah Connor przed Terminatorem. 12 maja, godz. 22.31 Pierwsza konfrontacja Terminatora i sierż. Reese'a w barze Tech-Noir. Sarah Connor uchodzi z życiem. 13 maja, godz. 08.41 Kyle Reese i Sarah Connor, ukrywający się przed Terminatorem w motelu Tiki, dokonują poczęcia Johna Connora. 13 maja, godz. 23.41 Kyle Reese ginie w walce z Terminatorem, na terenie firmy Cyberdyne Systems. Sarah Connor niszczy Terminatora w hydraulicznej prasie. Szczątki centralnego procesora cyborga, rozpoczynają badania nad nową technologią, która w przyszłości spowoduje narodziny sztucznej inteligencji, odpowiedzialnej za bunt maszyn i wojnę z ludzkością.
28 lutego Narodziny Johna Connora, przyszłego przywódcy buntu ludzi przeciwko maszynom. Przez kolejne 10 lat, Sarah będzie uczyć Johna wszelkich możliwych sposobów walki z ewentualnym kolejnym atakiem Terminatora.
W tym roku Sarah Connor rozpoczęła bezpośrednią walkę ze Skynetem. Wyłożona jasno w wyciętej z pierwszego "Terminatora" sekwencji idea Sarah, mówiąca o zniszczeniu Cyberdyne, stanowił główną oś fabularną "Terminatora 2". W tym filmie poznajemy Sarah, uwięzioną od pół roku w szpitalu psychiatrycznym w Pescadero, za próbę ponownego zniszczenia Cyberdyne. Wynika z tego, że Sarah już w styczniu 1995 roku próbowała zrobić to, co przyszło jej do głowy w motelu Tiki w roku 1984. John Connor trafia do rodziny zastępczej państwa Voightów. W tym samym czasie, zatrudniony w Cyberdyne informatyk Miles Dyson, jest na najlepszej drodze do skonstruowania opartego na sieci neuronowej procesora, który stanie się zalążkiem Skynetu. Jego pierwowzorem są szczątki procesora pierwszego Terminatora z roku 1984. Do osi czasowej, opartej na wydarzeniach, znanych z pierwszych dwóch "Terminatorów", dołączyć należy pierwszy kontakt pomiędzy Johnem Connorem i Kate Brewster. Ten epizod zostanie wyjaśniony i rozwiniety dopiero w "Terminatorze 3". 7 czerwca John Connor i Kate Brewster spotykają się na imprezie u Mike'a Kripke. Rozpoczęta pocałunkiem znajomość, znajdzie swój dalszy ciąg dopiero po 10 latach. 8 czerwca, godz. 03.14 Terminator, cyborg z serii T-800, model 101 zostaje przysłany do Los Angeles z roku 2029, by chronić 10-letniego Johna Connora, przyszłego przywódcę ruchu oporu w wojnie z maszynami. 8 czerwca, godz. 04.58 W ślad za modelem T-800, do Los Angeles z roku 2029, zostaje przysłany prototypowy robot T-1000, zbudowany ze stopu mimetycznego. Po przyjęciu wyglądu policjanta Austina, przystępuje do wykonania swego głównego zadania - zabicia Johna Connora 8 czerwca, godz. 17.06 Pierwsza konfrontacja obu Terminatorów na zapleczu centrum handlowego Reseda Galleria. T-800 ratuje Johna Connora. 8 czerwca, godz. 23.02 John Connor i Terminator pomagają w ucieczce Sarah Connor ze szpitala psychiatrycznego w Pescadero. Druga konfrontacja z T-1000. 9 czerwca, godz. 19.18 Sarah Connor usiłuje zabić Milesa Bennetta Dysona, dyrektora naczelnego biura projektów specjanych w Cyberdyne Systems Corporation. On jest głównym projektantem rewolucyjnego procesora, który w przyszłości miał stać się zaczątkiem Skynetu. 9 czerwca, godz. 22.09 Terminator, Dyson, Sarah i John, niszczą siedzibę Cyberdyne. Początek ostatecznej konfrontacji z T-1000. 9 czerwca, godz. 22.53 Finałowa walka Terminatora, Johna i Sarah z T-1000 na terenie huty. T-1000 zostaje zniszczony przez Terminatora. Taki sam los spotyka szczątki pierwszego Terminatora z roku 1984.
Wydarzenia z roku 1997, obejmujące narodziny Skynetu, jako sztucznej inteligencji, oraz Dzień Sądu, odnoszą się wyłącznie do linii czasowej, stanowiącej fabularną konsekwencję pierwszego "Terminatora". Jest to pierwotny rozwój wydarzeń, który został zastąpiony alternatywną rzeczywistością, mającą swe źródło w zdarzeniach, opowiedzianych w "Terminatorze 2". 4 sierpnia, godz. 12.43 Skynet zostaje włączony. Cyberdyne, jako największy dostawca wojskowych systemów informatycznych, wyposaża amerykańską armię w swe komputery, stanowiące końcówki systemu Skynet. Kongres uchwala ustawę, finansującą rozwój Skynetu. 29 sierpnia, godz. 02.14 Niezależny od ludzkiego łańcucha decyzyjnego Skynet, zyskuje samoświadomość i wysyła na teren Rosji bezzałogowe bombowce Stealth z głowicami nuklearnymi. Wszelkie działania ludzkie, zmierzające do wyłaczenia Skynetu, spełzają na niczym. Kontratak Rosjan eliminuje wrogi wobec Skynetu czynnik ludzki na amerykańskiej ziemi. Rozpoczyna się wojna ludzi z maszynami. Tyle, jeśli chodzi o pierwotny rozwój wydarzeń, który został zanegowany "Terminatorem 2". Rok 1997 powrócił w "Terminatorze 3", jako data śmierci Sarah Connor z powodu białaczki. Mamy tu do czynienia z kolejną alternatywną rzeczywistością, gdyż w niewykorzystanym zakończeniu "Terminatora 2", widzimy Sarah, jako staruszkę w roku 2029.
Wydarzenia z tego roku, stanowią rozwinięcie fabuły "Terminatora 2". Po zniszczeniu Cyberdyne przyszłość została zmieniona, wojna z maszynami miała już nigdy nie wybuchnąć. Dzień Sądu, 29 sierpnia 1997 był kolejnym zwykłym dniem. John Connor stał się człowiekiem, żyjącym poza strukturami społecznymi, bez stałego miejsca pobytu, bez świadczących o jego istnieniu adnotacjach biurowych, bez znaczonego elektronicznymi śladami korzystania z kart kredytowych. Wszystko po to, by w żaden sposób nie dopuścić do zlokalizowania własnej osoby. Lecz nieobliczalna ze strony paradoksów czasowych przyszłość, dała o sobie znać w roku 2005, dziesięć lat po ostatnim spotkaniu z Terminatorem... 24 lipca, godz. 01.14 Z roku 2032 przybywa robot T-X, oparty na nanotechnologii model bojowy, otoczony mimetycznym stopem, umożliwiającym zmiany kobiecego wyglądu zewnętrznego. Celem T-X jest zabicie Johna Connora i Kate Brewster, przyszłego małżeństwa, dowodzącego ludzką rebelią przeciwko maszynom. 24 lipca, godz. 02.34 Z roku 2032 przybywa cyborg T-850, model 101, wysłany w celu ochrony Johna Connora i Kate Brewster. 24 lipca, godz. 05.32 T-X lokalizuje Kate Brewster i Johna Connora w przychodni weterynaryjnej. Wykonanie zadania przerywa Terminator. Kate i John uciekają furgonetką. 24 lipca, godz. 15.25 Terminator, w rozmowie z Kate i Johnem, wyjawia datę Dnia Sądu, który ma się rozpocząć za trzy godziny. 24 lipca, godz. 16.25 Terminator, John i Kate docierają do siedziby Cyber Research Systems (CRS), firmy, produkującej sprzęt i oprogramowanie wojskowe, przejęte od Cyberdyne Systems. Szefem CRS jest gen. Brewster, ojciec Kate, który włącza do ogólnokrajowej sieci nowy system obrony, w nadziei zatrzymania komputerowego chaosu. Skynet przejmuje dowodzenie nad całym krajem, odcinając ludzi od kontroli arsenału wojskowego. 24 lipca, godz. 17.40 Kate i John odlatują samolotem z siedziby CRS, zostawiając wyłączonego Terminatora. 24 lipca, godz. 18.12 Po 32 minutach Oboje dolatują do tajnego bunkra rządowego Crystal Peak, ukrytego w górach Sierra Nevada. Dochodzi do ostatecznego starcia reaktywowanego T-850 z T-X. Terminator dokonuje eksterminacji T-X, za pomocą własnego ogniwa wodorowego. Sam także ulega zniszczeniu. John i Kate bezpiecznie docierają do serca bunkra. 24 lipca, godz. 18.18 Skynet odpala cały dostępny arsenał atomowy Stanów Zjednoczonych. Cały kraj ulega zniszczeniu. Następuje Dzień Sądu i nuklearna zima. John Connor i Kate Brewster kontaktują się z ludzkimi siłami zbrojnymi, inicjując ruch oporu przeciwko maszynom.
11 lipca, godz. 09.01 Ludzki ruch oporu po wielu latach walk, sforsował wreszcie zabezpieczenia centrali sieci Skynetu. Cały arsenał maszyn zaprzestał ataku. Terminatorzy po prostu zatrzymali się. Latające machiny Hunter-Killer spadły na ziemię. Armia Johna Connora wygrała wojnę. Lecz dogorywający Skynet posiadał informacje z medycznego komputera szpitala, w którym urodził się John Connor i zdążył wysłać w czasie dwa modele Terminatorów. Pierwszego, T-800, do roku 1984, by ten zabił Sarah Connor. Drugego zaś, udoskonalony prototyp T-1000 ze stopu mimetycznego, do roku 1995, by zgładzić 10-letniego Johna Connora, w wypadku niepowodzenia misji T-800. 11 lipca, godz. 12.00 Żołnierze Johna Connora zdobywają informacje o przeniesieniu w czasie T-800. Connor wybiera ze swego oddziału młodego sierż. Kyle'a Reese'a, by wysłać go skynetowym wehikułem czasu do roku 1984, w samobójczej misji ochrony Sarah Connor. Po chronoportacji Reese'a, wychodzi na jaw wysłanie przez maszyny drugiego Terminatora T-1000, do roku 1995. John Connor przeprogramowuje jednego z modeli T-800 i wysyła do roku 1995, w celu ochrony samego siebie.
Ten rok został dopisany dopiero w "Terminatorze 3". Z tego filmu wynika, że Skynet nie został całkowicie pokonany w 2029 roku, co sugeruje kolejną alternatywną rzeczywistość, sprzeczną wobec wydarzeń z pierwszych dwóch filmów. 4 lipca, godz. 13.05 John Connor zostaje zabity przez Terminatora T-850 (czyżby John dał się podejść, bo zbyt mocno świętował Dzień Niepodległości? :)). Jego żona, Kate Brewster, przeprogramowuje Terminatora i wysyła go do roku 2005, w celu ochrony Johna i siebie samej, przed atakiem T-X. Powyższy opis został poskładany z wydarzeń i dialogowych informacji, obecnych we wszystkich trzech filmach o Terminatorze. Dokładne dane godzinowe wynikają z filmów, nowelizacji scenariusza "T2" autorstwa Randalla Frakesa (który zresztą błędnie podał rok akcji "T2" jako 1992), oraz z linii czasu, umieszczonej w dodatkach DVD do "Terminatora 3". Otwarte rozwiązania dramaturgiczne wszystkich filmów, doprowadziły do ich komiksowego i literackiego rozbudowania. Największa rozbieżność dotyczy roku akcji "Terminatora 3". Źródła pisane mówią wyraźnie o roku 2004, natomiast w filmie John Connor wspomina, że od przybycia drugiego Terminatora minęło 10 lat. Ponieważ akcja drugiej części ma miejsce w roku 1995 (urodzony w 1985 roku John, miał 10 lat), jasnym więc jest rok 2005, jako czas akcji "T3". O ile oś czasowa, wymyślona przez Jamesa Camerona wydaje się być w miarę spójna i konsekwentna (nawet pomimo wprowadzenia alternatywnego zakończenia w drugim filmie), o tyle pomysły Johna Brancatto i Michaela Ferrisa, scenarzystów "Terminatora 3", podważają i przebudowują niektóre elementy terminatorowej linii czasu. Abstrahując od ogólnej oceny w miarę udanego, choć kompletnie niepotrzebnego filmu Jonathana Mostowa, wobec genialnych dzieł mistrza Camerona, wyraźnie widać odmienny rozwój wielu wypadków, który przez Terminatorofila może być tłumaczony jako kolejna alternatywna rzeczywistość, zaś przez Terminatorosceptyka będzie odbierany jako dziwactwo, wprowadzone tylko po to, by trzeci film mógł się czymś wyróżniać. Poniżej najważniejsze rozbieżności, dotyczące fabularnych szczegółów wszystkich "Terminatorów".
|