Strona główna KMF


CO KRYJE PRAWDA
Zemeckis vs. Hitchcock


W "What lies beneath" jest wiele bezpośrednich nawiązań do filmów Alfreda Hitchcocka. Oto najważniesze cytaty z twórczości mistrza suspensu.

Długie ujęcia dialogowe, w których szczególnie lubuje się Zemeckis, to w konekście "What lies beneath" ukłon w stronę filmu "Sznur" z 1948 roku, który Hitchcock nakręcił - jako eksperyment - wyłącznie w 7-8 minutowych ujęciach, bo na tyle zresztą pozwalała długość jednej rolki taśmy w projektorze podczas wyświetlania gotowego filmu.

Motyw podglądania sąsiadów przez Claire, automatycznie przypomina "Okno na podwórze", kolejne arcydzieło Hitcha, w którym przykuty do wózka fotograf L.B. Jeffries (James Stewart), podgląda sąsiadów, podejrzewając jednego z nich o zamordowanie żony. O to samo oskarżała pani Spencer swego sąsiada, który podobnie zresztą jak Lars Thorwald w "Oknie na podwórze", wynosił z mieszkania w burzliwą noc rzeczy swojej żony.

Ujęcie na odpływ wody w wannie to oczywiście niemal dosłowny cytat z "Psychozy", z najazdem kamery włącznie.

Autor scenariusza Clark Gregg, również imię bohatera granego przez Harrisona Forda, wziął z "Psychozy". W obu filmach panowie o zbrodniczych skłonnościach nosili imię Norman.

Postać zamordowanej Madison Elizabeth Frank ma coś wspólnego z Marion Crane z "Psycho". Obie panie romansowały z żonatymi mężczyznami, obie straciły życie w wodzie, a ich grobem stał się samochód, zatopiony w jeziorze.

Scena, kiedy Claire skacze do jeziora a Norman śpieszy jej na ratunek to kolejne nawiązanie do Hitchcocka, tym razem do genialnego "Zawrotu głowy", gdzie pod mostem Golden Gate, James Stewart ratuje życie Kim Novak.

Również z tego filmu pochodzi motyw opętania przez ducha zmarłej osoby (lub schizofrenii, jak kto woli...). W "Vertigo", bohaterka grana przez Kim Novak miała obsesję na punkcie nieżyjącej Carlotty Valdes.

Scenograficzny trik z umieszczaniem kamery na miejscu ściany, jak wyglądało to w scenie w wannie, również zastosował Hitchcock, tym razem w scenie pocałunku w pociągu Cary'ego Granta i Evy Marii Saint w filmie "Północ-północny zachód".

Operatorskie wykorzystanie ciasnej przestrzeni w sekwencji walki Claire z napełniającą się wanną (która zresztą sama w sobie jest mistrzostwem suspensu), to kolejny ukłon w stronę sztuki samoograniczania sir Alfreda, doprowadzonej do krańcowej perfekcji w "Oknie na podwórze".

Wyczołganie się ocalonej Claire z wanny, to znów cytowanie Hitchcocka. Michelle zrywa zasłonę dokładnie tak samo, jak Janet Leigh pod koniec sceny morderstwa pod prysznicem. Również wysokie ustawienie kamery i skupienie ostrości na drążku, jest cytatem z "Psycho".

Zamajaczenie twarzy Madison na śniegu w ostatniej scenie filmu, przypomina "Psychozę", gdzie na twarz Normana Batesa, Hitchcock optycznie nałożył czaszkę jego matki.





POWRÓT DO WYBORU

STRONA GŁÓWNA KMF

Klub Miłośników Filmu, 2003.12.16